o mnie

Wejdź do świata, w którym Rzym wciąż żyje…

W szkołach i na placach, wśród dzieci i dorosłych, staję jako świadek przeszłości. Każdy element wyposażenia– od hełmu po sandały – powstał w oparciu o wiedzę historyczną, dzięki czemu widzowie mogą naprawdę zobaczyć, jak wyglądał legionista.

Uczę, jak wyglądał dzień Legionisty cesarza Wespazjana, pokazuję uzbrojenie, szyki i zwyczaje. A także życie codzienne, ówczesne gry i zabawy. Każdy, kto mnie spotka, może chwycić za miecz, spróbować ciężaru tarczy, wejść w szereg – i poczuć, czym była potęga legionów.

Nie jestem aktorem – jestem głosem dawnych czasów. Przybywam, aby uczyć i bawić, ale przede wszystkim, aby pozwolić Wam ”poczuć” Rzym.

Bo Rzym nie jest martwy. Rzym żyje we mnie.

Mercator ma swoją opowieść.

To handlarz z dalekiego Rzymu.  W czasach, gdy legiony Rzymskie dumnie kroczyły po granicach imperium, a hordy barbarzyńców czające się w mrocznych lasach, pośród piachów pustyni i bruków zapomnianych starożytnych miast, zawzięcie atakowały.

Staje Mercator – człowiek o sercu legionisty, duchu nauczyciela i rękach zręcznych jak rzemieślnik. Nie jest tylko wojownikiem, choć zna niejedną opowieść o legendarnych legionach, które stawiały czoła Germanom i innym barbarzyńskim nacjom.

Nie jest jednak zwykłym kupcem – każdy wykonany przez niego przedmiot, każda plansza do gry, każdy pasek, torba czy sakiewka zrobiona ręką Mercatora, opowiada historię Rzymu. Jego stragan nie jest zwykłym miejscem handlu, lecz świątynią pamięci – tu Rota i Pente Grammai ożywają w dłoniach dzieci i dorosłych. A Latrvncvli uczy cierpliwości, strategii i radości z wygranej.

Każda gra stworzona przez niego jest nie tylko zabawą,

lecz lekcją historii, zaklętą w drewno, skórę i kamień. Mercator podróżuje po miastach, szkołach i festynach, niosąc naukę przez zabawę, a w jego oczach widać żar pasji, który rozpala wyobraźnię młodych adeptów historii. Jego epicka opowieść jest świadectwem, że handel i edukacja mogą iść w parze, że historia nie jest martwa – ona żyje w jego rękach.

Motto Mercatora, powtarzane jest jak przysięga legionisty i brzmi:

„Historia ożywa w naszych rękach, a każdy przedmiot nosi ducha Rzymu”